Jakie tarcze hamulcowe do roweru. Większa = Lepsza?

Trzymam dwie tarcze hamulcowe do roweru

Jakie tarcze hamulcowe do roweru. Większa = Lepsza?

Jakie tarcze hamulcowe do roweru. Większa = Lepsza?

Jakie tarcze hamulcowe do roweru. Większa = Lepsza?

Jakie tarcze hamulcowe do roweru. Większa = Lepsza?

Jakie tarcze hamulcowe do roweru. Większa = Lepsza?

Pojawił się uśmiech na mojej twarzy. Wrzasnąłem – Mam ją! Po czym szybko wziąłem się za rozpakowanie paczki. Przedarłszy się przez warstwy folii, kartonu ukazała mi się tarcza hamulcowa Shimano XT. Rozpakowanie wyglądało jakbym robił nieudolny włam na sejf. Tarcza wyglądała niesamowicie, połączenie masywnej budowy, z wieloma ostrymi wycięciami nadawało jej agresywnego charakteru. Po chwili oglądania nowej błyskotki chwyciłem ją i udałem się do piwnicy, aby zamontować ją w swoim rowerze. Tego dnia pogoda była pochmurna, a z chmur sączyła się lekka mżawka.

Był to genialny moment do testowania, ruszyłem na najwyższą górę w okolicy, aby dowiedzieć się co nowa tarcza potrafi. Niestety po pokonaniu zjazdu humor mi już tak nie dopisywał. Rower hamował tak ja wcześniej, zero zmian. Teraz spoglądając na mój zakup, wiem, że popełniłem błąd. Nowa tarcza była takiej samej wielkości co poprzednia, a głównym moim założeniem było poprawienie siły hamowania. Jeżeli chciałem zwiększyć siłę to powinienem przynajmniej wybrać model o większej średnicy.

Podobne wpisy:

Większa = Lepsza?

W takim razie, dlaczego to większa tarcza hamulcowa będzie lepsza? Już na pierwszy rzut oka większa tarcza podświadomie mówi nam o większej sile hamowania. Pewnie dlatego, że w samochodach sportowych, zawsze znajdziemy masywne układy hamulcowe… Ale do rzeczy, większa tarcza hamulcowa powoduje, że zacisk musi znaleźć się dalej od osi koła, przez co ów hamulec ma o wiele mniej pracy. Wykonaj szybki eksperyment, zakręć kołem w rowerze, po czym spróbuj zatrzymać go, łapiąc za szprychy tuż przy piaście. Następnie powtórz test, tylko że tym razem kręcące koło zatrzymaj, łapiąc za oponę. Widzisz różnicę?

Nie można zapomnieć o następnej zalecie większej średnicy. Posiadanie większej tarczy wiąże się z większą efektywnością cieplną, co za tym idzie, o wiele ciężej jest rozgrzać tarczę 203 mm niż 140 mm. Wspomnieć należy jeszcze o dość ważnym aspekcie, a w niektórych przypadkach najważniejszym, mowa o wyglądzie. We mnie zawsze duża tarcza hamulcowa czy to w rowerze, czy samochodzie rozpala wyobraźnię, budzi zachwyt… A jak jest u Ciebie?

Jaki rozmiar tarczy

Tarcze hamulcowe występują w różnych rozmiarach, od 140 mm aż do 203 mm. Jednak występują także jeszcze większe „potwory”, jednym z nich jest Magura MT5 Trail o średnicy aż 220 mm. Tego typu tarcze zazwyczaj wykorzystywane są w e-bikach, gdzie masa często rowerzysty, roweru i dodatkowego wyposażenia z plecaka (np. druga bateria) może sięgać nawet 150 kg. Ale gdy mówimy już o zastosowaniu danej tarczy, przyjęło się, że 140 mm wykorzystywana jest w rowerach szosowych i przełajowych, od 160 mm do 180 mm wykorzystuje się w rowerach XC, a na samym końcu tarcze 203 mm do enduro, downhillu.

Moim zdaniem jednak nie ma się co przejmować narzuconymi rozmiarami do danej dyscypliny. Jeżeli masz rower do cross-country i chciałbyś poprawić delikatnie siłę hamowania jak i wygląd roweru to, czemu nie… Pamiętać trzeba jednak o jednym fakcie, może nie odnosi się on głównie do tarcz, a całego zestawu hamulcowego. Mowa tu o zbyt dużej sile, dla amortyzatora. W przypadku gdy posiadasz leciwy lub słabej jakości widelec, a dołożysz do tego mocne hamulce. Może okazać się, że właśnie zamontowałeś cichego zabójcę swojego widelca. Olbrzymie siły, jakie będą działały na widelec z czasem doprowadzą do powstania luzów.

Duża tarcza z przodu mała z tyłu – czy aby na pewno?

Przez wiele lat producenci przyzwyczaili nas do schematu mała tarcza z tyłu, duża z przodu. Jak myślisz, czy aby na pewno jest to najlepsze rozwiązanie?

Podczas hamowania 70% siły jest kładziona na przedni hamulec natomiast zaledwie 30% na tylną. A więc rozwiązane, duża tarcza z przodu, mała z tyłu to najlepsze rozwiązanie. No nie do końca… Zapominamy o jednym z najważniejszych czynników, jakim jest temperatura. Głównie podczas długich zjazdów używamy tylnego hamulca, ponieważ w ten sposób przednie koło pozwala lepiej się kontrolować, a także jest w stanie zapewnić najlepszą przyczepność na zakrętach. Niestety ciągłe tarcie klocka skutkuje pojawieniem się wysokich temperatur na układzie hamulcowym, czego skutkiem mogą być przegrzane hamulce, zjechane okładziny, a także zniszczona tarcza, efekt ten potęguje także duża waga kolarza.

To więc dlaczego marki rowerowe nie stosują w rowerach dużej tarczy z tyłu lub chociaż identycznych? Niestety nie możemy zapomnieć o wadach dużych tarcz, głównym czynnikiem jest waga. Wielu potencjalnych klientów pierwsze co patrzy na wagę roweru, co jeszcze bardziej zachęca firmy do redukowania wagi choćby o te 20 g niżej niż konkurencja. Niestety waga nie do końca ma wpływ na właściwości jezdne roweru, więcej na ten temat znajdziesz w artykule: Czy waga Twojego MTB naprawdę ma znaczenie? Innym czynnikiem jest fakt, że większe tarcze mają większą tendencję do krzywienia.

Muszę tutaj wspomnieć o grupie docelowej dla takiego rozwiązania. Zdecydowanie powinny o tym pomyśleć osoby, które często pokonują długie zjazdy itp. Na pewno nie jest to specyfikacja do jazdy po mieście, w tego typu terenie większa tarcza z tyłu prawdopodobnie niewiele wniesie.

Wskazówka

Wprzypadku gdy często pokonujesz zjazdy lub twoja waga jest spora. Pomyśl nad dobraniem odpowiedniej okładziny hamulcowej. Wiadomo, że okładziny metaliczne radzą sobie o wiele lepiej z wysokimi temperaturami, natomiast żywiczne charakteryzują się miękką mieszanką, przez co na początku hamowania mają więcej mocy, a także wyróżniają się lepszą modulacją. Czyli nie działają zero-jedynkowo (wciskasz klamkę i od razu blokujesz koło) w tego typu przypadkach nie kontrolujesz hamulca. Hamulce cechujące się dobrą modulacją pozwalają na płynne regulowanie siły jak i drogi hamowania. Chyba że chcesz skakać tak jak Danny MacAskill, to wtedy słaba modulacja powinna być pomocna. Natomiast pamiętaj, że na modulację nie tylko ma znaczenie rodzaj okładziny, ale także wynika to z pracy dźwigni hamulca, wielkości tarczy i skoku klamki.

Dlatego stosuję u siebie okładziny metaliczne z tyłu a żywiczne z przodu. Ponieważ tak jak powyżej napisałem. Taki zestaw pozwala lepiej wyczuć rower.

Przyczyny słabo działających hamulców rowerowych

Wielu przypadkach wina za słabe działanie hamulców prawdopodobnie leży nie po stronie producenta, a spowodowane jest po prostu ich złym stanem technicznym. Regularny serwis pozwoli Ci wyeliminować wiele awarii systemu hamulcowego.

Sprawdź, czy masz jeszcze czym hamować. Może okazać się, że materiał cierny się skończył i to jest winą słabej siły hamowania. Zazwyczaj okładzina nadaje się do wymiany gdy warstwa cierna nie przekracza 3 mm grubości. Inną przyczyną słabej siły hamulców, jest zanieczyszczenie okładzin smarem, w takim wypadku pozostaje Ci jedynie wymienić okładziny.

Jeżeli klamka po zaciśnięciu styka się z kierownicą, a hamulec nie ma siły. To na pewno winowajcą jest tu zapowietrzony układ. Poza tym także oszklenie klocków może znacznie zmniejszyć siłę hamowania, tego typu efekt występuje po długich zjazdach. Wierzchnia warstwa klocka staje się gładka i śliska, a powinna być szorstka. Aby pozbyć się oszklenia, wystarczy okładziny delikatnie przetrzeć papierem ściernym.

A ty jakiej wielkości masz tarcze w hamulcowe w swoim rowerze? Daj znać w komentarzu!