W polskim klimacie sezon rowerowy jest dość krótki,a trening w niesprzyjających warunkach atmosferycznych należy do wymagających i nie zawsze bezpiecznych. Lód, opady czy wiatr mogą skutecznie pokrzyżować plany treningowe nawet najbardziej zdeterminowanego rowerzysty. Jeśli jednak nie chcemy rezygnować z codziennych treningów, a jednocześnie narażać się na uraz lub przeziębienie, możemy trenować w domu. W tym celu należy zaopatrzyć się w trenażer rowerowy.

Co to jest trenażer rowerowy?

Trenażerem nazywamy urządzenie, które pozwala nam odbyć trening w warunkach sztucznych. Zamienia on nasz rower w pewnego rodzaju rower stacjonarny. Jest kilka rodzajów tego typu sprzętów, umożliwiających pedałowanie chociażby w mieszkaniu.

Najpopularniejsze na rynku są trenażery rolkowe. Ich ogromną zaletą jest prosta konstrukcja i obsługa. Jest to statyw z rolkami, na których umieszczamy rower i jedziemy. Korzystanie z niego wymaga pewnej wprawy. W zamian otrzymujemy niezawodność, prostotę i małe gabaryty sprzętu.

Innymi, popularnymi trenażerami są te z rolką oporową. Posiada on ramę, która utrzymuje rower w stabilnej pozycji. Opór jest generowany przez torus dociśnięty do tylnego koła. Nowoczesne urządzenia tego typu często posiadają też dodatkowe funkcje, jak symulacja rywalizacji sportowej w rzeczywistości wirtualnej czy symulację nachylenia trasy. Jeśli zdecydujemy się na taki trenażer, dobrze dokupić specjalną oponę treningową. Posiada ona mniejsze zużycie, wytłumi ona też hałas i wibracje.

Coraz bardziej popularne są też trenażery zastępujące tylne koło roweru. Są one ciche i pozwalają na dużą kontrolę oporu i mocy.

Czym trenażer różni się od rowerka stacjonarnego?

Pierwszą zaletą trenażera jest oszczędność miejsca – rower stacjonarny często zajmuje go dość dużo. Drugą jest trening na naszym własnym rowerze. Często jest on dokładnie dostosowany do naszych potrzeb i anatomii. Dzięki temu trenujemy mięśnie, których używamy także w trakcie standardowego treningu. Szczególnie ważne jest to dla osób, które startują w zawodach. Ostatnią, równie ważną cechą jest cena. Koszt zaawansowanego trenażera o rozbudowanych możliwościach, umożliwiającego zaawansowany trening, odpowiada niskiej lub średniej jakości rowerkowi stacjonarnemu.

Co oprócz trenażera?

Do treningu w domu trzeba się odpowiednio przygotować. Zakup samego trenażera to nie wszystko. Jeśli korzystamy z urządzenia, w które wpinamy tylne koło, powinniśmy się zaopatrzyć się w podstawki pod to przednie. Uniemożliwiają one ruchy kierownicą i pomagają zachować stabilność, a także zapobiegają uszkodzeniom roweru, które mogą powstać podczas treningu. Wiele trenażerów podczas ćwiczeń generuje wibracje i hałas. Możemy je wygłuszyć za pomocą odpowiednich mat treningowych.

Jeśli potrzebujemy dodatkowych funkcjonalności, a nie stać nas lub nie chcemy kupować nowego, zaawansowanego trenażera, możemy rozbudować go sami. W tym celu możemy dokupić odpowiednie czujniki. Komunikacja między urządzeniami zazwyczaj jest ujednolicona, jednak najlepiej zapytać sprzedawcy, czy będą one ze sobą bezproblemowo działać.

Nuda podczas treningu na trenażerze

Niestety, trening na trenażerze, oprócz niewątpliwych zalet, ma też kilka wad. Jedną z nich jest monotonia, a nawet nuda podczas treningu. Brakuje zmieniających się krajobrazów i warunków. Można sobie jednak sobie z nią łatwo poradzić. Dobrym pomysłem jest puszczenie sobie muzyki, a nawet przygotowanie specjalnej playlisty, która będzie pasować do naszego treningu. Dobrze sprawdza się też telewizja – podczas długotrwałych treningów można oglądać interesujące nas programy. Są osoby, które podczas treningów także czytają. Można także wykorzystać czas na rozmowę przez telefon. Jednak najlepiej unikać jej podczas intensywnych treningów – nikt nie lubi rozmawiać ze zdyszaną osobą, a dodatkowo łatwo zgubić oddech i niepotrzebnie szybciej się zmęczyć. Jeśli nuda wyjątkowo dokucza, można też rozważyć zakup trenażera z symulacjami wyścigów i możliwością podłączenia go do telewizora.

Kliknij tutaj aby sprawdzić ceny trenażerów.