mleczko uszczelniające

Finish Line, znana w świecie kolarstwa górskiego ze swoich smarów, parę dni temu ogłosiła, że ​​będzie produkować mleczko uszczelniające do opon. Wadą zwykłych mleczek uszczelniających jest fakt, że po jakim czasie zasychają, przez co na obręczy jak i oponie osadza się guma, którą jest ciężko wyczyścić. Dlatego firma Finish Line wymyśliła mleczko uszczelniające, którego nie trzeba odświeżać co kilka miesięcy, aby zachować skuteczność jego działania. Będzie ono zachowywało swoje właściwości przez cały okres użytkowania opony. 

Ponadto, mleczko linii Finish Line zmywa się za pomocą wilgotnej szmatki lub wody. Ponieważ nie ma w składzie lateksu ani amoniaku, jest ono naturalnie nietoksyczne i bezpieczne dla felg wykonanych z karbonu. Z powodu, że płyn został pozbawiony lateksu i amoniaku, musiały zostać zastosowane nowe składniki o podobnych właściwościach. Zastąpiono je włóknami kevlarowymi, które w parę sekund zasklepią powstałą dziurę w oponie.

Finish Line Sealant będzie dostępny w 4 litrowych baniakach, a także w wygodnych rozmiarach dla konsumentów 250 ml, 500 ml i 1 l. Produkt na rynku powinien ukazać się w połowie marca. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here