Wypadki komunikacyjne zdarzają się bardzo często, z różnych powodów. Rowerzyści nie stanowią tu wyjątku, a rosnąca popularność dwóch kółek jako środka transportu przekłada się na zwiększenie liczby kolizji z ich udziałem. Co zrobić, jeśli jesteśmy uczestnikiem wypadku lub kolizji na rowerze?

Kolizja na rowerze

Kolizją nazywamy sytuację, gdy ucierpiały jedynie pojazdy i/lub inne przedmioty, jak na przykład latarnia. W tym przypadku możemy spróbować załatwić sprawę bez udziału policji. Najlepiej ustalić, kto był sprawcą kolizji i spisać oświadczenie. Dobrze też wykonać dokumentację zdjęciową zdarzenia.

W przypadku spisania oświadczenia, należy skontaktować się z ubezpieczycielem sprawcy kolizji. Jednak nie zawsze jest on ubezpieczony – w Polsce nie ma obowiązku ubezpieczania rowerów. W takim przypadku, możemy znowu spróbować negocjować. Jednak, jeśli taka osoba nie chce oddać nam pieniędzy za poniesione straty, konieczne może być skierowanie sprawy do sądu.

Co jednak w przypadku, kiedy druga osoba proponuje nie spisywać oświadczenia? Oczywiście, możesz skorzystać i z takiej opcji. Jednak w takim przypadku, zadośćuczynienie pieniężne za straty należy wziąć od razu – później sprawca może nie wywiązać się ze swojego zobowiązania. Najlepiej też nie podawać swoich danych – mogą być one potem wykorzystane do zgłoszenia sprawy na policję i próby wyłudzenia pieniędzy.

W przypadku gdy nie udało się ustalić sprawcy kolizji lub nie chcesz załatwić sprawy bez spisywania oświadczenia, a sprawca na takie rozwiązanie naciska, najlepiej wezwać policję. Pomoże ona ustalić winę. Osoba, która spowodowała kolizję, zostanie również ukarana mandatem. Jeśli sprawcą był kierowca, otrzyma on punkty karne.

Wypadek na rowerze

O wypadku mówimy wtedy, gdy w trakcie zdarzenia poszkodowani zostali również ludzie. W takim przypadku trzeba niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby.

Adrenalina może spowodować, że możesz nie poczuć realnych obrażeń, takich jak złamanie kości czy wstrząśnienie mózgu. Nawet jeśli czujesz się dobrze, najlepszym rozwiązaniem jest wezwanie pogotowia ratunkowego. Służby nie muszą zabrać cię do szpitala. W przypadku mniejszych uszkodzeń ciała, ratownicy udzielają pomocy na miejscu. Nie wolno lekceważyć żadnych obrażeń ani utraty przytomności. Nie należy wtedy opuszczać też miejsca zdarzenia.

Trzeba pamiętać o zabezpieczeniu miejsca wypadku. Najlepiej wykonać dokładną dokumentację zdjęciową. W przypadku zdarzenia z samochodem należy ustawić trójkąt ostrzegawczy. W miarę możliwości należy umożliwić innym uczestnikom korzystanie z ruchu, jednocześnie trzeba umożliwić policji sprawdzenie miejsca wypadku.

Przy wypadku nie należy też podejmować prób negocjacji. Należy zawsze wezwać policję. Jeśli to możliwe, zatrzymaj kogoś, kto mógł być świadkiem zdarzenia. Spisz dane samochodu i kierowcy. Nie uciekaj z miejsca zdarzenia, jest to czyn karalny. Jeśli drugi uczestnik wypadku opuścił miejsce wypadku, postaraj się zapamiętać coś, co pomoże go zidentyfikować. W przypadku samochodu jest to numer rejestracyjny, kolor i marka. Zadbaj także o zatrzymanie świadka zdarzenia, jest to istotne w takich sytuacjach. Warto też zwrócić uwagę, czy w okolicy nie ma monitoringu.

Jeśli drugi uczestnik wypadku jest bardziej poszkodowany, możesz podjąć próby pierwszej pomocy. Jeśli jednak nie czujesz się na siłach, wystarczy wezwać pogotowie i na nie poczekać razem z poszkodowanym. Dzięki temu obowiązek pomocy zostanie wypełniony.

Niebezpieczeństwo na rowerze

Jazda rowerem nie jest też tak niebezpieczna, jakby mogło się wydawać. Korzystanie ze ścieżek rowerowych i przestrzeganie przepisów prawa drogowego skutecznie zmniejsza ryzyko kolizji lub wypadku. Trzeba jednak pamiętać, że najlepiej nas chroni zdrowy rozsądek i spokój. Zasada ograniczonego zaufania jest bardzo ważna także podczas jazdy rowerem. Chroni nas ona skuteczniej od zaufania zasadom ruchu drogowego. Trzeba pamiętać, że ruch, zwłaszcza w mieście, jest bardzo dynamiczny, a nietypowe sytuacje mogą się zdarzyć w każdej chwili.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here